Tylko w Bogu jest wiara i nadzieja na przyszłość. Bóg naszą miłością i wybawicielem.
| < Grudzień 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
stat4u
blog religijny
blog religijny
blog religijny
blog finansowy

sobota, 08 marca 2014

Wkrótce nowe artykuły

niedziela, 14 marca 2010

Według ewolucjonistów wiek ziemi wzrasta nieproporcjonalnie do upływających lat.
W XVIII w. uczyli że ziemia ma 70tyś. lat. Na początku XX w. miała już 2 mld. lat. W 1969 r. twierdzono, że ma 3,5 mld. lat. Dzisiaj mówią że ma 4,6 mld. lat. Komu wierzyć ?

Bogu! Pismo Święte mówi nam, że ziemia ma około 6000 lat i swego stanowiska nigdy nie zmieniło. O dowodach dlaczego 6000 lat a nie więcej, pisałem we wcześniejszych tematach >> Powstawanie Świata <<.

Ewolucjoniści twardą obstają przy swojej teorii że dinozaury wymarły długo przed wyginięciem człowieka. Są to bzdury, które już dawno zostały obalone, ale świat pseudo naukowy bagatelizuje wszystkie kontrargumenty. Można o tym przeczytać w poprzednich tematach >> Powstanie Świata <<.

Kolejnym z dowodów na to, że dinozaury żyły razem z ludźmi jest kamień z Ica (więcej  na >> Dinozaury <<)

Widzimy na nim dinozaura, którego skóra pokryta jest kółkami. Ze szkieletów które są dziś odkopywane nie da się stwierdzić jaka była skóra dinozaura. Jednak 20 lat temu znaleziono skamieniałości z odciskiem skóry dinozaura, na którym były owe kółka.

Pewne jest że Bóg stworzył wielkie potwory, w tym dinozaury, które po potopie przestały być tak „widoczne”. A co z potworami wodnymi ? Świat lądowy nie jest zbadany, znamy tylko wycinek tego co żyje w wodzie.

Dr De Witt członek St. Augustine Historical Society and Institute of Science znalazł na plaży ogromną ośmiornicę o długości 60 metrów a wadze około 5 ton.

Blisko Seattle zabito wieloryba, w żołądku było 45 metrowe ramię ośmiornicy a ciało wieloryba pokryte było kolistymi szramami o średnicy 45 centymetrów.

Jest również wiele sprawozdań i opowiadań marynarzy którzy widzieli morskie potwory. Choć nie ma rzeczowych dowodów, to coś w tym musi być.


Biblia o potworach morskich:

1 Księga Mojżeszowa 1.21 „I stworzył Bóg wielkie potwory i wszelkie żywe, ruchliwe istoty, którymi zaroiły się wody, według ich rodzajów, nadto wszelkie ptactwo skrzydlate według rodzajów jego; i widział Bóg, że to było dobre.”

Jest też wspomniane stworzenie lądowe, które w innych przekładach zostało przetłumaczone na hipopotam, chociaż w tekście oryginalnym nie występuje taki wyraz. Stworzenie to przypomina dawnego dinozaura Brahiozaura.

Księga Hioba 40.15-18 „A oto Behemot, którego jak i ciebie uczyniłem. Je zieloną trawę tak jak byk. Oto jego moc jest w jego biodrach, a jego dynamiczna energia w ścięgnach jego brzucha. Zgina w dół swój ogon niby cedr; splecione są ścięgna jego ud. Kości jego to rury miedziane; jego mocne kości są jak drągi z kutego żelaza. Jest on początkiem dróg Bożych; jego Twórca może zbliżyć swój miecz. Bo góry wydają dla niego swój plon i tam igrają wszystkie dzikie zwierzęta polne. Wyleguje się pod szydlicami, w trzciniastych kryjówkach i na mokradle. Szydlice osłaniają go swoim cieniem; otaczają go topole doliny potoku. Jeśli rzeka zachowuje się gwałtownie, on nie ucieka w popłochu. Jest pewny siebie, choćby Jordan buchnął w jego paszczę. Czy ktoś chwyci go na jego oczach? Czy sidłami ktoś przekłuje jego nozdrza?”

dinozaury

dinozaury i ludzie

kiedy umarły dinozaury

czwartek, 11 marca 2010

Jest to niejako kontynuacja tematu >> Modlitwa do Boga << opisująca dalsze wersety Księgi Nehemiasza. Opieram się głównie na kazaniu, jaki słyszałem od ewangelisty.

Werset 3 opisuje odbudowę murów wraz z bramami. Warto zauważyć, że bram jest 10, oraz dwie następne opisane są w kolejnych rozdziałach, co razem daje nam 12. Tyle samo bram przedstawionych jest w Apokalipsie.

Werset czwarty pokazuje, że gdy mamy Boga w sercu a nasze życie jest bogobojne to znajdzie się przeciwnik który będzie chciał pokrzyżować nasze plany.

Księga Nehemiasza 4.7-10 „A gdy Sanballat, Tobiasz, Arabowie, Ammonici i mieszkańcy Aszdodu usłyszeli, że naprawa murów Jeruzalemu postąpiła naprzód, gdyż wyłomy zaczęły się wypełniać, zapłonęli wielkim gniewem. I wszyscy oni społem się sprzysięgli, aby ruszyć do walki z Jeruzalemem i spowodować w nim zamęt. Modliliśmy się więc do Boga naszego i wystawialiśmy dniem i nocą przeciwko nim straże. I mawiali Jedujczycy: Zwątlała siła tragarza, a gruzu wiele, Nie zdołamy sami odbudować muru.”

Nehemiasz jednak opierał swoją siłę na Bogu i w nim szukał ratunku. Wierzył, że opatrzność Boża jest po jego stronie. Swoje życie powierzył Panu.

Księga Nehemiasza 4.14-15 „widząc zaś, że się boją, wystąpiłem i rzekłem do przedniejszych, do naczelników i do pozostałego ludu: Nie bójcie się ich! Pana, wielkiego i strasznego, wspomnijcie i walczcie za waszych braci, za waszych synów i córki, za wasze żony i domy. A gdy nasi wrogowie dowiedzieli się, że ich zamysł jest nam znany i że Bóg go udaremnił, odstąpili od niego, a my mogliśmy powrócić wszyscy do muru, każdy do swojej roboty.”

Widzimy jak Bóg chroni swój lód przed wrogiem i krzyżuje jego plany. W dalszym ciągu nie ma wyraźnego znaku od Boga, który bezpośrednio by przemawiał do Nehemiasza, tak jak czynił to w stosunku do wielu proroków. Nehemiasz w pełni ufa Bogu, możemy brać z tego przykład, że nawet gdy Bóg do nas nie przemawia bezpośrednio, to nasza wiara powinna być niezachwiana.

Kolejne wersety opisują ciężką sytuację Izraelitów. Odbudowując mur, ciągle muszą uważać na przeciwników, nawet trzymają całodobową straż. Opatrzność Boża jest jednak razem z nimi.

Księga Nehemiasza 4.20 „Toteż w miejscu, skąd usłyszycie głos trąby, tam się przy nas zbierzcie; Bóg nasz będzie walczył za nas.”

Rozdział 5 ukazuje, że nawet wtedy w tak trudnych czasach, szatan opętał wiele serc Izraelitów. Jest to też kolejny przykład, idealnie pasujący do tematu >> Izaraelici <<

Księga Nehemiasza 5.1-11 „Wtedy wszczął się wielki krzyk pospólstwa i ich żon na braci żydowskich. I tak: byli tacy, którzy mówili: Naszych synów i nasze córki musimy dać pod zastaw, aby nabyć zboże i utrzymać się przy życiu. Byli też tacy, którzy mówili: Nasze pole, nasze winnice i nasze domy musimy dać pod zastaw, aby nabyć zboże w czasie głodu. Byli wreszcie tacy, którzy mówili: Pożyczyliśmy pieniędzy na opłacenie podatku królowi, zabezpieczając je naszymi polami i naszymi winnicami. A przecież nasze ciało jest jak ciało naszych braci, a nasi synowie są jak ich synowie; a oto my musimy zaprzedawać w niewolę naszych synów i nasze córki, i niektóre z naszych córek już są zaprzedane, a my nie mamy w naszym ręku na to sposobu, gdyż nasze pola i nasze winnice należą do innych. I zapłonąłem wielkim gniewem, gdy usłyszałem ich krzyk i te słowa.  Rozważyłem więc tę rzecz w swoim sercu i zbeształem przedniejszych i naczelników tymi słowy: Ciężkie brzemię nakładacie jeden na drugiego. Następnie zwołałem przeciwko nim wielkie zgromadzenie i rzekłem do nich: Myśmy według naszej możności wykupili naszych braci, Żydów, zaprzedanych poganom, a wy sprzedajecie nawet waszych braci, i ci znów muszą być przez nas wykupieni. I oni zamilkli, i nie znaleźli słowa odpowiedzi. I mówiłem dalej: Niedobra to rzecz, którą robicie. Czy nie powinniście raczej chodzić w bojaźni przed naszym Bogiem, aniżeli narażać się na zniewagi pogan, naszych wrogów? Również ja, moi bracia i moi słudzy mamy u nich wierzytelność w pieniądzach i w zbożu; lecz my ją im odpiszemy. Zwróćcie im więc niezwłocznie ich pola, ich winnice, oliwniki i ich domy! Darujcie pożyczkę w pieniądzach, zbożu, w moszczu i oliwie, które wam są dłużni.”

I na koniec wersetu piątego opis tego jak powinnyśmy postępować na co dzień.

Księga Nehemiasza 5.14-19 „Również nie korzystałem ani ja, ani moi bracia z utrzymania przysługującego namiestnikowi od dnia, kiedy ustanowiono mnie ich namiestnikiem w ziemi judzkiej, to jest od dwudziestego aż do trzydziestego drugiego roku panowania króla Artakserksesa, czyli dwanaście lat. Namiestnicy poprzedni, którzy byli przede mną, byli ciężarem dla ludu, pobierając od nich w żywności i winie dziennie równowartość czterdziestu sykli srebra. Również ich słudzy zadawali gwałt ludowi. Ja tak nie postępowałem z bojaźni przed Bogiem. Tak samo przykładałem się do odbudowy tego muru, a pola nie nabyłem; wszyscy też moi słudzy gromadzili się przy tej pracy. A chociaż z mojego stołu korzystało stu pięćdziesięciu mężów, Żydów i naczelników, oraz ci, którzy przybywali do nas spośród okolicznych pogan, i chociaż na jedno dzienne utrzymanie wychodziło: jeden wół, sześć doborowych owiec i drób, wszystko na mój koszt, a co dziesięć dni bukłaki z winem w obfitości - mimo to nie domagałem się utrzymania przysługującego namiestnikowi, gdyż i tak pańszczyźniana robota znacznie obciążała ten lud. Zachowaj, mój Boże, w pamięci ku mojemu dobru wszystko, co uczyniłem dla tego ludu.”

Piękny przykład tego jak wielkim sługom Bożym był Nehemiasz. Miał prawo opodatkować mieszkańców dodatkowym podatkiem i utrzymywać się z ich pieniędzy, ale tego nie robił. Co więcej, sam utrzymywał 150 ludzi! Każda dobra rzecz którą czyni na tej ziemi, gromadzi nasz skarb w niebie a Pan Bóg z pewnością nam to wynagrodzi:)

Księga Nehemiasza uczy nas też, jak bardzo można polegać na Bogu.

opatrzność Boża

opatrzność Pana Boga

pomoc Boża

środa, 10 marca 2010

Bardzo fajny tekst jaki dziś przeczytałem w książce „Ważne prawdy na trudne czasy” Mark A. Finley, str. 9

„Co niewłaściwego jest w poglądzie, iż każdy z nas sam dla siebie musi określić, czym jest dobro i zło ? Otóż zło tego poglądu polega na tym, iż stawia on człowieka ponad Bogiem, a przecież Pan, który nas stworzył, wie lepiej, jak powinniśmy żyć. Jego przykazania są wieczną gwarancją naszego wewnętrznego szczęścia. Nasz ograniczony umysł nie jest w stanie ocenić, co jest prawdziwym dobrem. Jednak czyni to dla nas Słowo Boże. Nasze zmienne odczucia nie mogą być podstawą prawdziwej moralności. Są nią niezmienne przykazania Boże.”

Watykan uważa się za mądrzejszego od Boga. Zdecydował iż słowa Chrystusa gdy mówił, że przykazania Boże są ponadczasowe są błędne, że Jezusa trzeba poprawiać bo się mylił, czyli że nie jest doskonały.

My ludzie mamy ograniczone myślenie, nie wiemy wszystkiego a jedynie skrawek prawdziwej wiedzy. Czy tak słaby umysł może równać się z wszechwiedzącym Bogiem ? Okazuje się, że wielu uważa, że może i myśli że ma do tego pełne prawo.

Kościół katolicki bezczelnie zmienił przykazania Boże, na własne. Wyrzucił przykazanie o figurkach, rzeźbach o tym by oddawać im pokłon. Oczywiście argumentują to tym, że odnosi się to do dawnego Izraela. Ale czy Bóg nie powiedział, nam że wszystkie 10 przykazań jest ponadczasowych ? Jak można podważać słowa Boże i stawiać swoje wyżej.

Zamiana soboty na niedzielę to kolejne wypaczenie ubrane w piękną laurkę. Chrześcijanie święcili sabat do czasu aż Watykan ugiął się pod uciskiem Rzymu i zmienił dzień święty na niedzielę. Dzięki temu pozyskali też nowych wyznawców, dla których niedziela była kultem dnia słońca.

Oddaj chwałę Bogu a nie Bestii. Uszanuj prawdziwe przykazania Boże, a nie ludzkie wymysły.

przykazania Boże

dziesięć przykazań Bożych

10 przykazań Bożych

poniedziałek, 08 marca 2010

Jednym z największych cudów Pana Jezus jest wskrzeszenie Łazarza.

Opis tego wydarzenia znajdziemy w:

Ewangelia Jana 11.1-45 „Był pewien chory, Łazarz z Betanii, z miejscowości Marii i jej siostry Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat Łazarz chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz. Jezus usłyszawszy to rzekł: Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą. A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Mimo jednak że słyszał o jego chorobie, zatrzymał się przez dwa dni w miejscu pobytu. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: Chodźmy znów do Judei. Rzekli do Niego uczniowie: Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz? Jezus im odpowiedział: Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeżeli ktoś chodzi za dnia, nie potknie się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła. To powiedział, a następnie rzekł do nich: Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę, aby go obudzić. Uczniowie rzekli do Niego: Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje. Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego. Na to Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć. Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już do czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów i wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta rzekła do Jezusa: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga. Rzekł do niej Jezus: Brat twój zmartwychwstanie. Rzekła Marta do Niego: Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym. Rzekł do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to? Odpowiedziała Mu: Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat. Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała po kryjomu swoją siostrę, mówiąc: Nauczyciel jest i woła cię. Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła do miejsca, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go upadła Mu do nóg i rzekła do Niego: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Gdy więc Jezus ujrzał jak płakała ona i Żydzi, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: Gdzieście go położyli? Odpowiedzieli Mu: Panie, chodź i zobacz. Jezus zapłakał. A Żydzi rzekli: Oto jak go miłował! Niektórzy z nich powiedzieli: Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł? A Jezus ponownie, okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus rzekł: Usuńcie kamień. Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie. Jezus rzekł do niej: Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą? Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: Ojcze, dziękuję Ci, żeś mnie wysłuchał. Ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie lud to powiedziałem, aby uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. To powiedziawszy zawołał donośnym głosem: Łazarzu, wyjdź na zewnątrz! I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić. Wielu więc spośród Żydów przybyłych do Marii ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.”

Cud ten różni się od innych tym, że tutaj osoba na której dokonało się dzieło Chrystusa była już martwa. Niektóre z cudów, miały duży związek z tym że osoba która prosiła o pomoc wierzyła w Pana, przez co można było opierać się na innym wersecie który mówi, iż to wiara danego człowieka sprawiła że stało się to o co prosiła.

Wyratowanie człowieka który umarł 4 dni temu a jego ciało już zaczyna śmierdzieć jest niewątpliwie wielkim cudem, który nie potrafi żaden człowiek na ziemi, ani najnowsze techniki współczesnej medycyny. Jest to cud który niezaprzeczalnie wskazuje na Boskość Jezusa Chrystusa oraz na to, że cuda jakie czynił są ponad naturalne.

W Biblii nie znalazłem też przykładu który by mówił o tym, że demony potrafią wskrzesić człowieka po śmierci i to aż 4 dni po zgonie. Tylko Bóg posiada taką moc, a tą miał też Jezus. Jest to też kolejny dowód na to, że Chrystus czynił cuda niedostępne dla aniołów, a więc nie mógł być zwykłym człowiekiem.

cuda Pana Jezusa

cuda Jezusa

cuda jakie czynił Pan Jezus

 

niedziela, 07 marca 2010

Dla przypomnienia 10 przykazań Bożych

2 Księga Mojżeszowa 20.3-17

„Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.

Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą. A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego.

Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach. Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

Nie zabijaj.

Nie cudzołóż.

Nie kradnij.

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

Nie pożądaj domu bliźniego swego, nie pożądaj żony bliźniego swego ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.”


W przekładzie ks. Jakuba Wujka brzmi: „Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz wykonywał wszystkie roboty twoje; ale siódmego sabat Pana, Boga twego, jest: nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty... Przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich jest, a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi sobotniemu i poświęcił go.”

Są to oryginalne, prawdziwe przykazania Pana Boga, które dał człowiekowi. To Watykan pozmieniał je na swoją korzyść i zaczął tumanić ludzi całego świata, że tradycja pozwala im zmieniać to co powiedział Bóg.

Zastanów się teraz nad tym, czy ważniejszy jest dla ciebie Bóg czy kościół ? Czy człowiek może być mądrzejszy od Boga ? Skoro Jezus przyszedł na ziemię i powiedział jasno i wyraźnie, że przykazania są ponadczasowe i nie przeminą nim przyjdzie ponownie na ziemię na „koniec świata”, to znaczy że się mylił ? Dlaczego w Apokalipsie oraz w wielu rozdziałach Biblii, są ostrzeżenia że przyjdą nauki zwodnicze, które zwiodą wielu ludzi, oraz że nauki te będą żerować na prawdziwej wierze ?

Jest również napisane, by nie odejmować ani dodawać nic co jest napisane w Piśmie Swiętym. Bóg ostrzega przed tym i ostrzega że za coś takiego spotka takich ludzi kara.

Jezus upomina nas wiele razy i daje wskazówki jak rozpoznać zwiedzenie. Czy Bóg był jest na tyle niedoskonały, że się pomylił ? Jak śmie którykolwiek z ludzi, twierdzić że przykazania są już nieważne, bo tradycja stała się ważniejsza od nich. Czy przykazania musiały zostać zmienione bo nie przetrwały zmiany w kulturze ?

Jeśli masz wątpliwości, pomódl się szczerze do Ducha Świętego i poproś Go o znak, który wskaże ci właściwą drogę. Bóg wysłuchuje naszych prób, i na pewno gdy będziemy prosić o to by dał odpowiedź na to które 10 przykazań jest prawdziwe, to da nam odpowiedź.

Od ciebie zależy czy uszanujesz dekalog Boga czy może go zignorujesz i pójdziesz do przykazań kościelnych które przez wielu zostało uznanych za ważniejsze od nauki Pana Boga.

Temat w którym rozwijam tą myśl jest na 10 przykazań Bożych

10 przykazań Bożych

dziesięć przykazań Bożych

10 przykazań

Dla przypomnienia 10 przykazań Bożych

 

2 Księga Mojżeszowa 20.3-17

 

„Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.

 

Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą. A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

 

Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego.

 

Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach. Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.

 

Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

 

Nie zabijaj.

 

Nie cudzołóż.

 

Nie kradnij.

 

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

 

Nie pożądaj domu bliźniego swego, nie pożądaj żony bliźniego swego ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.”

 

W przekładzie ks. Jakuba Wujka brzmi: „Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz wykonywał wszystkie roboty twoje; ale siódmego sabat Pana, Boga twego, jest: nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty... Przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich jest, a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi sobotniemu i poświęcił go.”

 

Są to oryginalne, prawdziwe przykazania Pana Boga, które dał człowiekowi. To Watykan pozmieniał je na swoją korzyść i zaczął tumanić ludzi całego świata, że tradycja pozwala im zmieniać to co powiedział Bóg.

 

Zastanów się teraz nad tym, czy ważniejszy jest dla ciebie Bóg czy kościół ? Czy człowiek może być mądrzejszy od Boga ? Skoro Jezus przyszedł na ziemię i powiedział jasno i wyraźnie, że przykazania są ponadczasowe i nie przeminą nim przyjdzie ponownie na ziemię na „koniec świata”, to znaczy że się mylił ? Dlaczego w Apokalipsie oraz w wielu rozdziałach Biblii, są ostrzeżenia że przyjdą nauki zwodnicze, które zwiodą wielu ludzi, oraz że nauki te będą żerować na prawdziwej wierze ?

 

Jezus ostrzega nas wiele razy i daje wskazówki jak rozpoznać zwiedzenie. Czy Bóg był jest na tyle niedoskonały, że się pomylił ? Jak śmie którykolwiek z ludzi, twierdzić że 10 przykazań jest już nieważnych, że tradycja stała się ważniejsza. Czy 10 przykazań Bożych musiały zostać zmienione bo nie przetrwały zmiany tradycji ?

 

Jeśli masz wątpliwości, pomódl się szczerze do Ducha Świętego i poproś Go o znak, który wskaże ci właściwą drogę. Bóg wysłuchuje naszych prób, i na pewno gdy będziemy prosić o to by dał odpowiedź na to które 10 przykazań Bożych jest prawdziwe, to da nam odpowiedź.

 

Od ciebie zależy czy uszanujesz 10 przykazań Bożych czy może je zignorujesz i pójdziesz do 10 przykazań kościelnych które przez wielu zostało uznanych za ważniejsze od Bożych.

 

Temat w którym rozwijam tą myśl jest na http://mseb.blox.pl/2009/12/Niedawno-mialem-rozmowe-z-gorliwym-katolikiem.html

sobota, 06 marca 2010

Według naukowców smok jest stworzeniem fikcyjnym. Czy jest to prawda ?
Twierdzą również że dinozaury wyginęły dawno temu nim powstał człowiek. Jak było wspomniane w poprzednich częściach, dinozaury żyły razem z ludźmi, co już przeczy teorii ich wyginięcia przed człowiekiem, oraz było to całkiem niedawno bo około 4000 lat temu.

Są pewne teorie które mówią, że dinozaury żyją dalej, tylko że są małe bo zmienił się klimat i nie żyją już tak długo. Ale dziś będzie poruszony temat smoków - dinozaurów w Piśmie Świętym.

Słowo dinozaur powstało całkiem niedawno, kiedyś używano innego, prawdopodobnie był to smok. Czytając Biblię można wysnuć wniosek, że smok, to ówczesny dinozaur.

W Biblii mamy smoki w:

Księga Hioba 41.11-13 „Z jego paszczy wychodzą płonące pochodnie, pryskają iskry ogniste. Z jego nozdrzy bucha dym jakby z kotła rozpalonego i kipiącego.  Jego dech rozpala węgle, a z jego paszczy bije płomień.”

Zdania zawarte w Księdze Izajasza, bardzo przypominają znanego nam smoka chińskiego.

Księga Izajasza 14:29 „Nie raduj się, cała ziemio filistyńska, że jest złamany kij, który cię bił, gdyż z zarodka węża wyrośnie żmija, a jej płodem będzie smok latający.”

Najlepszy opis zabicia smoka, przedstawiony jest w Apokryfach które kościół katolicki oraz wiele innych wyznań dołączyło do Biblii i uznaje za całość.

Księga Daniela 14.23-29 „Był w Babilonie wielki smok, któremu oddawano cześć. Powiedział król do Daniela: Czy i o nim powiesz, że jest zrobiony z brązu? Popatrz, przecież on i je, i pije. Nie możesz powiedzieć, że to nie jest bóg żyjący. Zechciej mu więc oddać cześć. Daniel odpowiedział: Ja czczę tylko Pana, Boga mojego. Tylko On jest Bogiem żyjącym. Jeśli mi pozwolisz, królu, zabiję tego smoka nie posługując się ani mieczem, ani nawet zwykłą pałką. I zgodził się król. Wziął tedy Daniel smoły, łoju, włosia, kazał wszystko ugotować, zrobił z tego placki, które wrzucił w paszczę smoka. Smok połknąwszy wszystko rozpękł się na dwoje. A Daniel powiedział: Oto zobaczcie teraz, komu cześć oddajecie! Kiedy Babilończycy dowiedzieli się o tym, rozgniewali się bardzo i buntując się przeciwko królowi, mówili: Nasz król stał się Żydem, bo kazał zburzyć posąg Bela i zabić smoka, wytracił również wszystkich kapłanów.”

Smoki są również na murze babilońskim, który znajduje się obecnie w muzeum w Belinie.

W 326 r.p.n.e. Aleksander Wielki podał, że jego żołnierze zostali wystraszeni przez smoki gdy podbijali część Indii. Św. Jerzy znany jest z tego, że zabił smoka. Cylindryczna pieczęć babilońska przedstawia smoka. Wikingowie na na statkach mieli głowy smoków.

Marco Polo około 1271 roku pisał że smoki znajdują się w zaprzęgach chińskich władców. Co więcej, powiedział że cesarz chiński hodował smoki. Starochińskie księgi prawa z 1611 roku wymieniają posadę królewską, karmiciela smoków.

Chińskie smoki mogły nieco różnić się wyglądem oraz wielkością od smoków występujących na innych terenach ziemi. Stąd smoki chińskie mogły być mniejsze od swych kuzynów z Ameryki.

Indiański piktogram z Wielkiego Kaniony przedstawia dinozaura na wzór smoka.

Czy to wszystko aby tylko ludzki wymysł ? Skąd by wzięło się tyle legend które dziś często słyszymy. Nawet Biblia ma zdania wskazujące na to, że smoki kiedyś żyły razem z ludźmi.

Czy smoki to dawne dinozaury ? Tego nie możemy być pewni, są to tylko przypuszczenia. Pewne jest jednak, że takie stwory istniały i to całkiem niedawno

ostatni smok

smok

smoki

 

czwartek, 04 marca 2010

W Biblii są teksty, które nie są łatwe i mogą zniechęcić do Boga. Jednym z nich jest:

Pierwsza Księga Kronik „Wśród nich Joab nie policzył Lewiego i Beniamina, ponieważ rozkaz króla był przykry dla Joaba. I nie podobała się ta rzecz Bogu, więc ukarał Izraela. I rzekł Dawid do Boga: Zgrzeszyłem bardzo tym, czego dokonałem. Lecz teraz daruj łaskawie winę swego sługi, bo postąpiłem bardzo nierozsądnie. I odezwał się Pan do Gada, "Widzącego" Dawidowego, tymi słowami: Idź i oświadcz Dawidowi te słowa: To mówi Pan: Przedkładam ci trzy rzeczy, wybierz sobie jedną z nich, a spełnię ci ją. Gad przyszedł do Dawida i rzekł do niego: To mówi Pan: Wybierz sobie: albo trzy lata głodu, albo trzy miesiące porażek od twoich wrogów, podczas gdy miecz nieprzyjaciół twoich będzie cię ścigał, albo też trzy dni miecza Pańskiego i zarazy w kraju, przy czym Anioł Pański będzie szerzył spustoszenie we wszystkich granicach Izraela; a teraz rozważ, co mam odpowiedzieć temu, który mnie posłał. I rzekł Dawid do Gada: Jestem w wielkiej rozterce. Niech wpadnę raczej w ręce Pana, bo wielkie jest Jego miłosierdzie, ale w ręce człowieka niech nie wpadnę. Zesłał więc Pan zarazę na Izraela i padło z Izraela siedemdziesiąt tysięcy ludzi.”

Nasuwają się pytania. Dlaczego Bóg ukarał za przewinienie Izraelitów a nie samego Dawida ? Dlaczego Bóg wytracił tyle osób ?

Odpowiedź nie jest łatwa. Nie znamy wszystkich zamysłów Pana Boga, wierzymy jednak że miał w tym jakiś cel.

Odpowiedzi są różne, jedną z nich jest przyrównanie tego wydarzenia do wyniszczenia Sodomy i Gomory. Bóg nie zniszczył by tych miast, gdyby znalazł tam chodź garstkę wierzących. Całe miasto było upadłe moralnie.

Czy Izraelici byli podobni ? Gdy czytamy Pismo Święte, napotykamy wiele zdań, które pokazują że bardzo łatwo oddalali się od Boga. Dużo zależało od władcy, czasem mam wrażenie, że jaki był król, tak postępowała ludność.

Już nawet na pustyni Bóg przemówił:

Druga Księga Mojżeszowa 33.3-5 „Wyrusz do ziemi opływającej w mleko i miód. Lecz ponieważ jesteś ludem twardego karku, sam nie pójdę pośród ciebie, aby cię nie wytępić po drodze. Gdy lud usłyszał te surowe słowa, zasmucił się, i nikt nie włożył na siebie swojej ozdoby. Rzekł Pan do Mojżesza: Powiedz do synów izraelskich: Jesteście ludem twardego karku; jeślibym tylko przez jedną chwilę szedł pośród ciebie, zgładziłbym cię; zdejmij więc teraz z siebie swoje ozdoby, a zobaczę, co z tobą zrobić.”

Nie pamiętam już gdzie, ale w Księdze Mojżeszowej są słowa gdy Bóg mówi, że inny lód gdyby widział cuda jakie czynił Bóg, prędzej by się nawrócił niż Izraelici. Bóg wtedy był dla nich prawie, że widoczny, mieli słup, Majżesza, ciągłe cuda a mimo to nie poddawali się Jego woli. To wybitnie świadczy o tym, jaki to był naród, ale przejdźmy teraz kilka ksiąg dalej, jak wybuchła walka bratobójcza.

2 Księga Kronik 28.8-10 „Synowie izraelscy uprowadzili też do niewoli swoich współplemieńców dwieście tysięcy kobiet, chłopców i dziewcząt oraz zdobyli u nich ogromny łup i wywieźli ten łup do Samarii. A był tam wtedy prorok Pana imieniem Oded. Wyszedł on naprzeciw wojska podążającego do Samarii i rzekł do nich: Oto Pan, Bóg waszych ojców, w swoim gniewie na Judejczyków wydał ich w wasze ręce, lecz wy wymordowaliście ich z wściekłością, która aż niebios sięga.”

Wersetów o zepsucie narodu Izraelskiego jest masę. Można by nawet zrobić z tego sinusoidę.
Naród grzeszy i odwraca się od Boga, przez co traci opiekę, następuje upadek moralny, utrata ziem, przegrane wojny, uprowadzenia do innych krajów itp.
Po jakimś czasie, gdy mają tego dość, ponownie wracają do Boga. Następuje wzrost moralności, wiary, nadziei w Bogu itp. Mija kolejny okres i ponownie następuje zepsucie. I tak na okrągło.

Być może Bóg podczas wytracania siedemdziesięciu tysięcy ludzi, wybrał tylko tych najgorszych grzeszników. Na pewno była to też pomoc w nawróceniu do Boga, by lud porzucił zła drogę życia i powrócił do Boga.

Co by się stało gdyby lud Izraelski nie był upominany ? Myślę że by się tak zepsuł, iż gorszego na ziemi byśmy nie znaleźli.

luźna kontynuacja tematu: >> opatrzność Boża <<

 

Izraelici

Izrael

jacy byli Izraelici

środa, 03 marca 2010

Jak się modlić do Boga ? W Biblii jest wiele przykładów pięknych modlitwa, a nie tylko powszechnie znane Ojcze Nasz. Do Boga Ojca możemy zwracać się różnymi słowami, najlepiej wypowiadać je tak by mózg tworzył nowe zdania, tak by nie były to ciągle te same powtarzane wyrazy.

Jedną z nich jest modlitwa Nehemiasza.

Księga Nehemiasza 1.4-11: „A gdy usłyszałem te słowa, usiadłem i zacząłem płakać, i smuciłem się przez szereg dni, poszcząc i modląc się przed Bogiem niebios tymi słowy: Ach, Panie, Boże niebios! Jesteś Bogiem wielkim i strasznym, który dotrzymuje przymierza i okazuje łaskę tym, co go miłują i przestrzegają jego przykazań. Niechaj twoje ucho będzie uważne, a twoje oczy otworzą się, aby wysłuchać modlitwy twego sługi, którą ja zanoszę teraz do ciebie dniem i nocą za synów Izraela, sługi twoje, oraz wyznania grzechów synów izraelskich, którymi zgrzeszyliśmy wobec ciebie; także ja i dom mojego ojca zgrzeszyliśmy. Niecnie postąpiliśmy wobec ciebie: nie przestrzegaliśmy przykazań i ustaw, i praw, jakie nadałeś Mojżeszowi, swemu słudze. Wspomnij na słowo, jakie zaleciłeś Mojżeszowi, swemu słudze, powiadając: Jeżeli wy popełnicie wiarołomstwo, Ja rozproszę was pomiędzy ludami. Lecz jeżeli nawrócicie się do mnie i będziecie przestrzegać moich przykazań i spełniać je, to choćby wasi rozproszeni byli na krańcu niebios, i stamtąd ich zbiorę, i sprowadzę na miejsce, które obrałem na mieszkanie dla mego imienia. Boć oni są twoimi sługami i twoim ludem, który odkupiłeś swą wielką mocą i potężną swoją ręką, ach, Panie! Niechaj twoje ucho będzie uważne na modlitwę twego sługi i modlitwę twoich sług, pragnących uczcić twoje imię. Spraw, proszę, aby poszczęściło się dziś twemu słudze i okaż mu zmiłowanie wobec tego męża. Byłem bowiem podczaszym królewskim.”

Ta modlitwa jest o tyle piękniejsza, że Nehemiasz przed nią pościł. Post wzmacnia naszą bliskość z Bogiem, przez co wypowiadane słowa płyną bardziej z serca.

Wychwalanie Boga, pokora i wyznanie własnych grzechów to podstawa.

Ciekawy jest również drugi rozdział.


Księga Nehemiasza 2.1-5: „W miesiącu Nisan, w dwudziestym roku panowania króla Artakserksesa, usługując mu jako podczaszy, wziąłem wino i podałem królowi, a nigdy przedtem tak źle nie wyglądałem. Wtedy król rzekł do mnie: Czemu tak źle wyglądasz? Chyba nie jesteś chory? Nic to innego, jak tylko zgryzota! A ja bardzo się przestraszyłem i rzekłem do króla: Niech król żyje wiecznie! Lecz jakże nie mam źle wyglądać, skoro miasto, gdzie są groby moich ojców, jest zburzone, a jego bramy przez ogień strawione? A król rzekł do mnie: Czego byś sobie życzył? Pomodliwszy się więc do Boga niebios, rzekłem do króla: Jeżeli odpowiada to królowi i jeżeli twój sługa znalazł łaskę w twoich oczach, to proszę, abyś mnie wysłał do Judei, do miasta, gdzie są groby moich ojców, abym je mógł odbudować”

Warto zwrócić uwagę na zdanie „ Pomodliwszy się więc do Boga niebios, rzekłem do króla”. W czasie rozmowy z królem, Nehemiasz w dalszym ciągu myśli o Bogu i w nim szuka ratunku. Nie była to długa modlitwa, może tylko jedno zdanie wypowiedziane w myślach, ważne jednak że sercem był z Panem.


Zdanie: „ Jeżeli odpowiada to królowi i jeżeli twój sługa znalazł łaskę w twoich oczach” możemy też przyrównać do modlitwy, w ten sposób Nehemiasz zwraca się do króla, więc w modlitwie do Boga tym bardziej będzie pokorny. Istotne jest aby nasza prośba była zgodna z wolą Bożą, wtedy pewne jest że zostanie spełniona:)

Nehemiasz jest przykładem człowieka który ufał Bogu i żył zgodnie z Jego przykazaniami, mimo że Bóg nie rozmawiał z nim bezpośrednio tak jak z prorokami czy innymi znanymi postaciami z Biblii. To dobry przykład na to, jak można żyć z Bogiem, opierając się na doświadczeniach.

kontynuacja tematu: >> opatrzność Boża <<

modlić się

czym jest modlitwa

modlitwa do Pana Boga

wtorek, 02 marca 2010

Kontynuacja tematu o Asie, który długi okres czasu polegał na Bogu, aż stwierdził że Bóg w jego życiu nie jest potrzebny, bo zdaje się na siebie i ludzi.
http://mseb.blox.pl/2010/02/Asa.html


Przytoczę na wstępie fragment mówiący o tym, że Bóg jest z nami.

2 Księga Kronik 15.2-4: „Słuchajcie mnie, ty Aso i wy wszyscy Judejczycy i Beniaminici! Pan jest z wami, jeżeli wy jesteście z nim, a jeżeli go szukacie, pozwoli wam się znaleźć, lecz jeżeli go opuścicie i On was opuści. Przez długi czas był Izrael bez prawdziwego Boga, nie miał też kapłana, który by go nauczył, i nie miał zakonu. W tej swojej udręce zwrócił się do Pana, Boga izraelskiego, i szukał go, On też pozwolił im się znaleźć ”

Mamy nawet piękny przykład tego jak Asa polegał na Panu Ojcu. Jak bardzo Bóg gościł w jego sercu.

2 Księga Kronik 15.16: „Nawet Maakę, swoją matkę, pozbawił król Asa jej godności królowej-matki za to, że kazała sporządzić posąg dla Aszery. Asa kazał ten posąg zwalić, rozbić i spalić nad potokiem Kidron.”


I teraz przechodzimy do upadku Asy. Przestał wierzyć w Boga Ojca a swoje siły oparł na sobie oraz ludziach.

2 Księga Kronik 16.7-13 „W tym czasie przybył do Asy, króla judzkiego, jasnowidz Chanani i rzekł do niego: Ponieważ oparłeś się na królu aramejskim, a nie oparłeś się na Panu, Bogu swoim, dlatego wojsko króla aramejskiego wymknęło się z twojej ręki. Czy Kuszyci i Libijczycy nie stanowili wielkiej siły z ogromnym mnóstwem wozów wojennych i jeźdźców? A jednak ponieważ oparłeś się na Panu, wydał ich w twoją rękę. Gdyż Pan wodzi oczyma swymi po całej ziemi, aby wzmacniać tych, którzy szczerym sercem są przy nim; lecz w tym postąpiłeś głupio, toteż odtąd będziesz miał ciągłe wojny. Wtedy Asa rozgniewał się na jasnowidza i kazał go wtrącić do więzienia, gdyż ogarnęła go z tego powodu wściekłość. W tym czasie także niektórym z ludu zadał Asa gwałt. Lecz oto sprawy Asy, pierwsze i ostatnie, są zapisane w Księdze Królów Judzkich i Izraelskich. W trzydziestym dziewiątym roku swojego panowania Asa zachorował na nogi, a jego choroba coraz bardziej się wzmagała; lecz nawet w swojej chorobie nie zwracał się do Pana, ale do lekarzy. I spoczął Asa ze swoimi ojcami, umierając w czterdziestym pierwszym roku swego panowania.”

Co się dzieje gdy odrzucamy Boga w swoim życiu, gdy nie ma Boga w naszym sercu ? Asa do czasu gdy zwracał się o pomoc do Pana, był pod Jego opieką. Mógł na Nim polegać i zdać się na Jego wolę.

Jednak gdy wyżej stawiamy swoje siły oraz pomoc innych ludzi i zarazem przestajemy prosić Boga o pomoc, Bóg może spełnić naszą wolę. Zostawić nas bez swojej opieki, tak byśmy zobaczyli jak nam się powiedzie gdy liczymy na siebie samych. Jest to też lekcja dla nas, by uświadomić sobie, że bez Boga nasze życie legnie w gruzach.

Nie jest powiedziane że jak prosimy Boga o pomoc, to zawsze otrzymamy taką jaką chcemy. Najlepiej zdać się na Jego wolę i w pełni mu zaufać.

Czy w takim razie można powiedzieć że Boga nie ma ? JEST. Jest przy nas każdego dnia, ale jeśli sami nie chcemy by był z nami, to Bóg pozwala nam czasami być w tym stanie jaki sobie zgotujemy Winę za to ponosimy my i tylko do siebie możemy mieć o to pretensje.

Boga nie ma

nie ma Boga

wierzę w Boga

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8