Tylko w Bogu jest wiara i nadzieja na przyszłość. Bóg naszą miłością i wybawicielem.

Alarmowy

stat4u
Jezus Chrystus
blog religijny
prizee - gry dla dzieci
gołąb, gołębie
wyroby ze srebra

Blog > Komentarze do wpisu

Zwierzęta w Arce Noego

Wielu sceptyków podważa teksty Biblijne mówiące o Arce Noego. Śmieją się również z tego, że nie mogły się tam zmieścić dinozaury. Dziś w temacie dowody na to, że Arka mogła pomieścić wszystkie zwierzęta.

Noe do arki brał tylko młode zwierzęta (w tym dinozaury) dzięki czemu nie zajmowały dużo miejsca, mniej ważyły, dużo spały, były bardziej wytrzymałe oraz po potopie dłużej żyły przez co wydadzą więcej potomstwa. Największe jajo dinozaura jakie znaleziono jest mniejsze od piłki do nogi.

Pierwsza Księga Mojżeszowa 6.19-20 „Z wszelkich istot żyjących, z wszelkiego ciała wprowadzisz do arki po parze z każdego, aby z tobą zostały przy życiu. Niech to będzie samiec i samica. Z ptactwa według rodzajów jego i z bydła według rodzajów jego, i z wszelkiego płazu ziemnego według rodzajów jego, po parze z każdego z nich wejdą do ciebie, aby zostały przy życiu.”

Pierwsza Księga Mojżeszowa 7.14 „oni i wszelkie zwierzęta według rodzaju swego, i wszelkie bydło według rodzaju swego, i wszelkie płazy, pełzające po ziemi, według rodzaju swego, wszelkie ptaki, wszystko, co ma skrzydła.”

Pierwsza Księga Mojżeszowa 7.22 „Wszystko, co miało w nozdrzach tchnienie życia, wszystko, co było na suchym lądzie, pomarło.”


Noe brał podstawowe zwierzęta żyjące na lądzie (według rodzaju nie gatunku). Noe nie musiał brać do arki ryb oraz insektów. Insekty nie mają nozdrzy, oddychają przez skórę (tchlinki), potrafią przeżyć potop na pływającej kłodzie lub zakopane w błocie. Można to łatwo sprawdzić, na terenach gdzie była powódź, widać mnóstwo insektów.

Noe brał zwierzęta tylko z rodzaju, nie gatunku. Jest to niezwykle ważne, ponieważ z jednego rodzaju powstaje wiele gatunków. Przykład: Zebra, osioł, koń mają wspólnego przodka który był do nich podobny. Krzyżując zebrę i konia stworzymy nowy gatunek, ale nie rodzaj. Pamiętajmy, że zwierzęta w arce był młode, samica i samiec z tego samego rodzaju ale innego gatunku nie miały problemów z wspólnym życiem/rozmnażaniem. Od tego czasu powstało bardzo wiele odmian. Dziś można zaobserwować, jak różne rodzaje/gatunki zwierząt żyją ze sobą w zgodzie, jeśli wychowywane są od małego. W naturalnym środowisku zaś są wrogami.

Mamy mnóstwo ras psów i ciągle powstają nowe. Jednak to w dalszym ciągu jest ten sam rodzaj zwierzęcia. Pies nie skrzyżuje się z krokodylem czy ptakiem i nie powstanie z tego powodu nowy rodzaj.

Ewolucjoniści śmieją się z Arki Noego i mówią, że nie mogło z tylu zwierząt powstać tyle nowych rodzajów. Jednak jest to jak najbardziej możliwe, o czym napisałem przed chwilą. Ewolucjoniści wierzą, ze to że naszym przodkiem była skała, na którą padał deszcz, potem zrodziła się bakteria, która przerodziła się w rośliny i ryby, płazy, gady i ptaki. Tam wszystkie zwierzęta mają tego samego przodka - kamień - bakterię - roślinę - rybę. Wierzą w bajkę.

Luzie się pytają jak Noe mógł zabrać do Arki miliony zwierząt. Rzecz w tym, że Noe nie brał miliony zwierząt. Zabrał do arki tylko zwierzęta lądowe, wziął tylko te z nozdrzami, nie insekty, wziął młode, zabrał po dwa z każdego rodzaju nie gatunku czy odmiany. Ile ich było ?

Wielu ekspertów mówi, że na świecie jest 8 tysięcy podstawowych rodzajów zwierząt.

Co się stało z dinozaurami które zeszły z arki ?

Natrafiły na wrogi klimat. Zniknął płaszcz wodny chroniący ziemię oraz ludzie zaczęli na nie polować. Niektóre gatunki pewnie zginęły w kilku pierwszych generacjach. W Piśmie Świętym nie ma słowa dinozaur, bo wtedy takie nie istniało. Są za to wiele razy użyte słowa smoki lub potwory. Ludzie zabijali dinozaury, smoki. Jest to proces naturalny dla człowieka, wystarczy spojrzeć jak ludzkość wybija zwierzęta, jak wiele z nich jest zagrożonych wyginięciem a ile już zostało bezpowrotnie zabitych.

Do dziś przetrwało 270 legend o potopie, nawet w kulturach które nie znają Biblii. Wszystkie mówią o wielkim potopie, gdzie rodzina wraz ze zwierzętami schowała się wielkiej łodzi. Nawet Indianie mają legendę o wielkim potopie, a przecież Pismo Święte poznali długo po tym nim ta legenda powstała.

Ten temat przedstawia zagadnienie, Arki Noego skupiając się na zwierzętach. Czy możliwe jest by Noe zmieścił wszystkie zwierzęta w arce. W następnej części poruszona będzie sama budowa arki oraz tego ile zwierząt mogło się w niej zmieścić.

Tematy o powstawaniu świata opieram głównie na wykładach >> Kenta Hovinda << które można oglądać na youtube.

 

niedziela, 07 lutego 2010, mseb
Komentarze
2010/02/07 14:00:12
Ci ewolucjoniści to myślą, że mogą nam wmówić jakieś bajki i w nie uwierzymy. Może z początku im się udało, ale teraz widzę, że środowiska chrześcijańskie kontratakują. Na twoim blogu, innych stronach pojawiają się artykuły obalające mity. W telewizjach chrześcijańskich (np. ostatnio w TV Trwam w sobotę przed południem) pojawiają się programy czy filmy dokumentalne obalające mity. Najważniejsze jest to, że chrześcijanie idą w tym wypadku ramie w ramie i to przynosi pozytywne rezultaty.

Pozdrawiam
Niech Bóg nam błogosławi!
-
2010/02/07 16:42:16
Ja kiedyś byłam zafascynowana ewolucją, teorią ewolucji.
Przeszło mi jakoś w liceum. Cierpiałam wtedy na paskudną depresję, taką już z urojeniami i myślami o śmierci. Do tego cierpienia fizyczne. I jak tak nauczycielka opowiadała nam o tym doborze naturalnym, o prawie silniejszego - to ja tak sobie zaczęłam myśleć: chwila, to znaczy że ja jestem kimś gorszym? Że ja mam umrzeć w imię jakiejś idei postępu?
I zaczęłam też sobie myśleć: no dobrze, jest ta cała ewolucja, ale w takim razie dlaczego taki orangutan czy goryle nie stworzyły żadnej przez te miliony lat kultury, religii czy języka?
I tak upadła moja wiara w ewolucję.
-
Gość: Jahwe Kolargol, aear203.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/14 19:30:26
Zimbabwe, mogłabyś jaśniej. Z Twojego wywodu nic nie wynika. Skasowałas sobie troche tekstu?
-
Gość: tomek, brw204.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/02 12:29:11
To nie wywód pajacu, tylko dziewczyna opowiada jak przestala wierzyć w ewolucje, nie musi nic z tego wynikać, to jej osobista decyzja. A obrażać to se możesz swoją starą. Pozdro.
-
Gość: , apn-77-114-126-222.dynamic.gprs.plus.pl
2011/07/31 09:57:28
2 zwierzęta jednego rodzaju, a różnych gatunków, nie mogą mieć potomstwa (z wyjątkiem osła i konia), zawarte jest to w definicji gatunku. Jeśli zabrał po parze z danego rodzaju to konkretnie również z tego samego gatunku. Oczywiście z jednego gatunku mógł ewoluować w inne. A co do kwestii powstawania nowych ras psów- to nie kwestia ewolucji a mieszania się ras tego samego gatunku. Po za tymi szczegółami przyznaje racje.
-
Gość: , affx132.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/27 02:00:55
HAhaha!
Kaszaloty i delfiny mają w nozdrzach tchnienie życia, powinno się je było władować na arkę. Sam Kaszalot byłby większy od tej krypy, co dopiero para.
Młode nie są wytrwalsze. Zapomniałeś, buraku, że kiedyś, gdy medycyna stała na twoim poziomie, dzieci rodziło się, żeby któreś przetrwało, a nie jedno, bo mocniejsze od rodziców?
Insekty w ogóle nie mają skóry.
-
Gość: , affx132.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/27 02:10:16
I jeszcze:
Skoro miał zabrać po jednym z rodzaju, a teraz jest taka różnorodność, to skąd się wzięły te wszystkie gatunki, skoro powinien być tylko 1, jeżeli teoria ewolucji jest błędna?
Jeżeli to "bóg" odnowił te brakujące gatunki, po co w ogóle kazał budować arkę?! Jeżeli "wprawił na nowo w ruch" ewolucję, dlaczego macie problem z zaakceptowaniem tej ogromnej ilości dowodów zbieranych od XIX w. popierających teorię Charlesa?